Dodaj link do tego mBloga do serwisu Startowy.com
mblog.pl

info

archiwum

linki

layout

news
2011-08-10 | 11:06:42
autor: talika | skomentuj (0)
Rozwój bioinżynierii spowodował wzrost poziomu lęku przed śmiercią- czyli wnioski po miesiącu obcowania z tv.
take care about yourself.
2011-04-01 | 00:18:55
autor: talika | skomentuj (0)
koncentracja, siła, skupienie, przedsiębiorczość, ogłada, wiedza, pewność, spokój, plan tygodnia, miesiąca, na bieżąco,
nawiązywanie kontaktów, działanie, dbanie.
nic nie jest adekwatne.
2011-02-15 | 22:36:21
autor: talika | skomentuj (0)
bo odbicie się od ziemi działa niezwykle oczyszczająco. polecam.
pamiętaj
2011-01-26 | 23:44:23
autor: talika | skomentuj (1)
to nic wielkiego. a Ty, nie jesteś geniuszem.
bez sensu
2010-12-29 | 20:15:19
autor: talika | skomentuj (1)

po co to pierdolenie, że wszystko się może zdarzyć, że trzeba mocno wierzyć, bo wiara czyni cuda. po co każą nam być optymistami, wierzyć w siebie i swoje możliwości? jestem małym ziarenkiem piasku, które chce być skałą. to normalne?

 

więc dlaczego wierzę, pomimo niepowodzeń i ciągłej frustracji, ciągle wierzę że osiągnę te wszystkie nierealne cele? nie zadowalają mnie wyniki, które osiągam, ani doraźne rozwiązania, czy półśrodki. chcę więcej i więcej, szybciej, coraz szybciej, gonić do celu i być najlepszą, mieć wszystko, albo nic. w każdej dziedzinie, która mnie kręci. 

 

jednak chciałabym mieć pewność, a nie tylko wiarę. bo skąd mam wiedzieć, że to nie skazuje mnie na ciągłe niepowodzenie?

 

od jutra
2010-12-21 | 20:55:13
autor: talika | skomentuj (3)

jeszcze tylko dzisiaj się gnębię, wykańczam się i niszczę, snuję nierealne wyobrażenia, uzależniam się od innych

jeszcze tylko dzisiaj

 

a od jutra 

od jutra znowu będę miała siły, żeby walczyć, sama, jak zawsze.

 

ale po co to wszystko? 

boję się
2010-11-25 | 18:58:44
autor: talika | skomentuj (0)
przeszczepu, cholernie. że zmarnują mi życie. że powikłania mnie zabiją, psychicznie. że nie skończę szkoły. że nie zacznę drugiego kierunku. że nie zakocham się. że nie stworzę rodziny. że już zawsze będę silnie związana ze szpitalem. że śmierć nie daje ulgi umierającemu. że będzie boleć. że nie zdążę.
no to ruszyłam naprzód
2010-11-22 | 14:03:18
autor: talika | skomentuj (0)
w takim, czy innym sensie
chciałabym być lekarzem
2010-11-20 | 19:02:16
autor: talika | skomentuj (1)

byłoby zajebiście. naprawdę. 

 

na początku swojej przygody z psychologią ot tak doszłam do wniosku, że mnie ona nieco nudzi, chociaż od zawsze wiedziałam, że nie jest to szczyt moich marzeń, ale służy jako substytut, jako zaklejenie tej dziury w głowie.

O, medycyno... Od zawsze na zawsze Twoja, N. 

 

mówiłam już, że mam maniakalną, psychotyczną wręcz tendencję do stawiania sobie nierealnych celów? a kiedy nie uda mi się ich zrealizować to burzę wszystko, choć tak naprawdę uzmysławiam sobie, ze nie mam nic, nie osiągnęłam nic, nie pozostanie po mnie nic, jestem cieniem, wspomnieniem (rym nie była zamierzony), a chciałabym inaczej, chciałabym swoje życie poświęcić czemuś, mam niewykorzystane pokłady czystej, altruistycznej potrzeby, aby mnie podziwiano, aby się na mnie wzorowano, abym była autorytetem, chcę, żeby rozebrano mnie na części pierwsze i chciano rozbierać jeszcze i jeszcze, rozszarpywać, a tymczasem jestem malutką i niewidoczną kupką gumy do żucia pod parapetem.

niepohamowana nostalgia...
2010-11-13 | 22:21:50
autor: talika | skomentuj (2)

... tym razem.

tak bardzo chciałabym zatrzymać to wspomnienie, jednak czuję, jak z każdą sekundą się rozmywa, a ja - jak w amoku - próbuję to powstrzymać.

tak bardzo chciałabym go jeszcze spotkać, wiem, ja to wiem, że to nie było bez znaczenia, że te to wszystko coś oznacza, że on też, on nie powinien tak się zachować, to nie profesjonalne, a ja, ja jeszcze nigdy nie czułam takiego... takiego... delirium? nie wiem, jak to nazwać, ale chyba nie oszalałam.

chciałabym go tylko spotkać.